Sully – pilot który wylądował na rzece Hundson

Dnia 15 stycznia 2009 roku przy sprzyjającej pogodzie z nowojorskiego lotniska LaGuardia, wystartował Airbus A320-214 (nr rejestracji N106US) linii lotniczych US Airways. Samolotem dowodził kapitan Chesley „Sully” Sullenberger, a obowiązki pierwszego oficera pełnił tego dnia Jeff Skiles. Z kierunku 4 oderwał się o godzinie 15:26 czasu amerykańskiego. 6 minut później po zderzeniem z kluczem dzikich gęsi, samolot utracił oba napędy. W związku z niskim pułapem statku powietrznego kapitan zadecydował o lodowaniu na nowojorskiej rzecze Hudson. Na pokładzie było 150 pasażerów oraz 5 osób załogi.

Po zgłoszeniu kontrolerowi lotów sytuację ekstremalnie niebezpieczną, do jakiej zalicza się zderzenie z ptactwem w wyniku którego traci się jeden z silników, samolot został skierowany na lotnisko Teterboro położone w hrabstwie Bergen. Piloci wspólnie uznali iż samolot nie do szybuje zarówno do Teterboro jak i na LaGuardię. Podjęta została decyzja o wodowaniu na rzece Hudson. Kapitan uruchomił procedurę wodowania, dzięki której otwory samolotu poniżej linii unoszenia powinny się zamknąć, oraz przekazał pasażerom komunikat: „Brace for impact” ([proszę] przygotować się na uderzenie).

Samolot zatoczył łuk w lewo po czym podszedł do awaryjnego lądowania wzdłuż koryta rzeki. Przelatywał kolejno nad rzeką, następnie Manhattanem, po czym dopasował się do kierunku biegu rzeki Hudson, stopniowo wytracając prędkość i wysokość. Punkt styczności z taflą wody nastąpił na wysokości ulicy poprzecznej (biegnącej na osi wschód-zachód) 48th Street na Manhattanie, mniej niż 1600 m od Times Square i wypełnionych ulic jednej z głównych nowojorskich dzielnic finansowo-rozrywkowych, Midtown Manhattan, oraz w promieniu około 920 m (3000 stóp) od trzech rzecznych terminali promowych.

Tuż po wodowaniu na pomoc pasażerom ruszyły wszystkie okoliczne promy przeprawowe, które jako pierwsze znalazły się na miejscu katastrofy. Po kilku minut zjawiły się także służby miejskie takie jak łódź gaśnicza straży pożarnej oraz policja. W pierwszej chwili zostały skierowane także helikoptery ratunkowe, jednak siła podmuchu z ich śmigieł mogła zrzucić pasażerów ze skrzydeł, dlatego postanowiono odwołać ten rodzaj pomocy.

Dzięki niesamowitym umiejętnościom kapitana oraz pierwszego oficera w katastrofie nikt nie zginął. Jedyną osobą która ucierpiała w katastrofie była stewardessa, która w wyniku uderzenia samolotu o taflę wody złamała obie nogi. Pozostali opatrywani pasażerowie byli wyłącznie wychłodzeni.

Warto podkreślić iż mimo nabierania przez airbusa wody, kapitan dwukrotnie przeszedł przez kabinę upewniając się iż nikt nie został na pokładzie.

Premiera filmu Sully odbędzie się 9 września w USA, natomiast do Polski film zawita 2 grudnia.

Droga jaką przebył samolot od startu do wodowania:
686px-US_Airways_Flight_1549

Zdjęcia z miejsca katastrofy:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *